Zaskakująca atmosfera Urana. W końcu poznaliśmy jej pionową strukturę
20 lutego 2026, 08:36Górna warstwa atmosfery Urana należy do najsłabiej poznanych w Układzie Słonecznym. A jednocześnie ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia, jak gazowe olbrzymy oddziałują ze swoim otoczeniem. Teraz po raz pierwszy udało się stworzyć mapę jej pionowego przekroju, co pozwoliło na zobrazowanie, jak temperatura i zagęszczenie naładowanych cząstek zmienia się w jonosferze wraz z wysokością. Mapowanie wykonano za pomocą instrumentu NIRSpec na Teleskopie Webba, dzięki któremu naukowcy z Northumbria University, Boston University oraz University of Reading obserwowali gazowego olbrzyma przez niemal cały jego okres rotacji wokół własnej osi (doba na Uranie trwa około 17 godzin i 14 minut).
Ile kosztuje unikanie podatków?
15 kwietnia 2014, 11:44Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology, University of North Carolina i University of Washington przeprowadzili wyliczenia pokazujące, ile USA kosztuje jedna z metod unikania podatków przez inwestorów.
Naukowcy zarażają komary, by nie przenosiły one chorób tropikalnych
25 listopada 2019, 12:00Wstępne wyniki badań nad zainfekowanymi komarami dają nadzieję, że lepiej uda się kontrolować choroby tropikalne przenoszone przez te owady. W niektórych miejscach na świecie naukowcy wypuścili komary zarażone bakterią Wolbachia pipientis, która blokuje zdolność komarów do przenoszenia takich chorób jak denga, Zika czy chikungunya.
Magnetyczny ferroelektryk
21 października 2009, 11:31Na początku była teoria. Craig Fennie z Argonne National Laboratory przewidział, że tytanian żelaza (FeTiO3) wytworzony pod wysokim ciśnieniem, powinien wykazywać zarówno właściwości ferromagnetyczne jak i polaryzację ferroelektryczną. Takiej kombinacji zwykle nie spotyka się w jednym materiale.
Epidemia i utrata habitatów zagrażają płazom
1 czerwca 2011, 11:06Na całym świecie gwałtownie pogarsza się sytuacja płazów. Zwierzęta te stoją obecnie przed dwoma olbrzymimi zagrożeniami - utratą habitatów i epidemią chytridiomycosis. To śmiertelna choroba powodowana przez grzyba z gatunku Batrachochytrium dendrobatidis. Niestety, jak dowiadujemy się z najnowszego numeru PNAS, epidemią najbardziej zagrożone są dziewicze habitaty.
Do przetrwania gatunku wystarczy mniej osobników
13 marca 2013, 12:28Badania nad zagrożonym gatunkiem żółwia dowodzą, że do przetrwania gatunku wystarczy znacznie mniej osobników, niż dotychczas sądzono. Obecnie uważa się, że granicą, poniżej której gatunek nie jest w stanie przetrwać, jest istnienie 5000 dorosłych osobników.
Pszczoły ewoluują i są silniejsze
24 sierpnia 2015, 07:41W najnowszym numerze Nature Communications międzynarodowy zespół naukowców informuje, że populacja dzikich pszczół w okolicach Ithaca w stanie Nowy Jork jest silna jak nigdy wcześniej. Dzieje się tak pomimo tego, że Varroa destructor atakuje tamtejsze kolonie od połowy lat 90
Im większa równość płci, tym mniej kobiet na kierunkach ścisłych
16 lutego 2018, 12:34Na całym świecie mamy do czynienia z nieproporcjonalnie małą liczbą kobiet kończących studia z zakresu nauk ścisłych, technologii inżynierii i matematyki (STEM). Okazuje się, że im bogatszy kraj i im więcej uwagi przywiązuje się w nim do równości płci, z tym mniejszym prawdopodobieństwem kobiety kończą studia STEM
Ludzie już 120 000 lat temu piekli i jedli włókna roślinne
20 maja 2019, 09:15Anatomicznie współcześni ludzie piekli i jedli włókna roślinne już 120 000 lat temu. Dowody na takie zachowania znaleźli naukowcy z południowoafrykańskiego University of the Witwatersrand, którzy badali jaskinię Klasies River w południowej części Przylądka Dobrej Nadziei.
Jak postrzegano niepełnosprawność w historii? Bada to interdyscyplinarny zespół
20 stycznia 2021, 08:07U neandertalczyków można znaleźć przykład opieki nad niepełnosprawnym, w starożytnym Egipcie szacunkiem darzono osoby niskiego wzrostu. W średniowieczu zaś polskie pochówki osób niepełnosprawnych nie różniły się od innych pochówków. Jak wyglądało w dziejach podejście do niepełnosprawności mówi archeolog dr Magdalena Matczak.

